Cena zielonych certyfikatów – mechanizm rynku i wpływ na OZE

Cena zielonych certyfikatów nie jest ceną samej energii z OZE. To cena prawa majątkowego wynikającego ze świadectwa pochodzenia energii elektrycznej z odnawialnych źródeł, którym obraca się na rynku regulowanym. W praktyce producent objęty tym systemem uzyskuje dwa strumienie przychodu: ze sprzedaży energii oraz ze sprzedaży certyfikatu. Sama wartość certyfikatu zależy jednak przede wszystkim od konstrukcji obowiązku umorzenia, podaży świadectw i zasad realizacji obowiązku przez podmioty zobowiązane.

Na rynku energii cena 1 MWh wynika z warunków handlu energią, natomiast na rynku zielonych certyfikatów decydujące znaczenie ma relacja między podażą świadectw a ustawowym popytem na ich umorzenie. Z tego powodu zielone certyfikaty są instrumentem regulacyjnym, a nie zwykłym dodatkiem do ceny energii z OZE.

Jak działa mechanizm zielonych certyfikatów?

Na Towarowej Giełdzie Energii zielone certyfikaty funkcjonują jako prawa majątkowe PMOZE i PMOZE_A. Rynek Praw Majątkowych dla OZE działa od 2005 r. i służy dwóm grupom uczestników. Po jednej stronie są wytwórcy energii z instalacji objętych systemem świadectw pochodzenia. Po drugiej stronie są podmioty zobowiązane, które kupują prawa majątkowe, aby zrealizować obowiązek ustawowy.

Mechanizm jest prosty: wytwórca sprzedaje energię elektryczną i osobno sprzedaje świadectwo pochodzenia, a podmiot zobowiązany nabywa prawa majątkowe w celu ich umorzenia. Cena certyfikatu zależy więc od relacji między podażą świadectw a skalą obowiązkowego popytu.

Kto tworzy popyt na rynku certyfikatów?

Popyt nie jest dobrowolny. Tworzą go podmioty objęte obowiązkiem uzyskania i przedstawienia do umorzenia świadectw pochodzenia albo realizacji obowiązku w inny sposób przewidziany w przepisach. URE wskazuje, że obowiązek ten dotyczy m.in. przedsiębiorstw energetycznych sprzedających energię odbiorcom końcowym, części odbiorców przemysłowych oraz podmiotów działających na rynku towarowym w zakresie określonym ustawowo.

To właśnie obowiązek umorzenia buduje cenę certyfikatu. Bez tego przymusowego popytu wartość zielonych certyfikatów byłaby znacznie mniej przewidywalna. W obecnym modelu cena zależy więc zarówno od sytuacji rynkowej, jak i od decyzji regulacyjnych dotyczących poziomu obowiązku.

Skąd bierze się podaż?

Podaż tworzą instalacje OZE, którym nadal przysługuje system świadectw pochodzenia. URE przypomina, że wsparcie w formie świadectw pochodzenia dotyczy instalacji, w których energia została po raz pierwszy wytworzona przed 1 lipca 2016 r. Świadectwa przysługują przez 15 kolejnych lat, ale nie dłużej niż do 31 grudnia 2035 r.

To ma kluczowe znaczenie dla dzisiejszego rynku. Zielone certyfikaty dotyczą przede wszystkim starszego portfela aktywów, a nie nowych inwestycji OZE. Z ekonomicznego punktu widzenia oznacza to, że rynek świadectw pochodzenia jest rynkiem wygaszanym, którego znaczenie przesuwa się z finansowania rozwoju nowych projektów na utrzymanie rentowności części instalacji historycznych.

Co naprawdę decyduje o cenie?

Najważniejsze czynniki wpływające na cenę zielonych certyfikatów można ująć w jednym miejscu:

CzynnikJak działaWpływ na cenę
Obowiązek umorzeniaTworzy ustawowy popyt na świadectwaWyższy obowiązek zwykle wspiera cenę
Podaż świadectwZależy od liczby instalacji pozostających w systemieNadpodaż obniża cenę, spadek podaży może ją wzmacniać
Opłata zastępcza i zasady realizacji obowiązkuOkreślają, czy obowiązek można zastąpić wpłatą czy trzeba umarzać świadectwaOgraniczają lub wzmacniają realny popyt na certyfikaty
Horyzont wygaszania systemuSystem kończy się najpóźniej z końcem 2035 r.Zwiększa znaczenie zmian regulacyjnych dla starszych aktywów
Cena energii elektrycznejTo osobny strumień przychodu producentaZmienia relatywne znaczenie certyfikatu w całym modelu przychodowym

Ten układ pokazuje, że wycena zielonego certyfikatu zależy przede wszystkim od konstrukcji systemu wsparcia i poziomu obowiązku umorzenia, a nie wyłącznie od samej sytuacji na rynku energii.

Obowiązek umorzenia jako główna dźwignia ceny

Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z 29 sierpnia 2025 r. ustaliło udział ilościowy dla zielonych świadectw na poziomie 9% w latach 2026–2028 oraz 0,5% dla błękitnych świadectw z biogazu rolniczego. To jedna z najważniejszych informacji dla całego rynku, ponieważ właśnie ten parametr bezpośrednio ustawia skalę obowiązkowego popytu.

Każda zmiana poziomu obowiązku może szybko przełożyć się na cenę certyfikatu. Jeżeli obowiązek jest niski względem dostępnej podaży świadectw, pojawia się presja spadkowa. Jeżeli obowiązek rośnie, cena zwykle zyskuje wsparcie. W tym systemie decyzja regulacyjna ma większe znaczenie niż krótkoterminowe zmiany po stronie samych technologii OZE.

Jak wygląda rynek obecnie?

Według danych TGE miesięczna cena PMOZE i PMOZE_A na marzec 2026 r. wynosi 26,13 zł/MWh, a roczna cena średnioważona obowiązująca w 2026 r. wynosi 27,19 zł/MWh. To są dziś podstawowe rynkowe punkty odniesienia dla wyceny zielonych certyfikatów.

Dla porównania, średnia ważona wolumenem cena energii elektrycznej na rynku dnia następnego TGE w styczniu 2026 r. wyniosła 663,47 zł/MWh. Oznacza to, że certyfikat o wartości około 26–27 zł/MWh jest dziś dodatkiem do przychodu z energii, a nie jego głównym filarem. Zielone certyfikaty nadal mają znaczenie, ale przy obecnych relacjach cenowych nie są już samodzielnym silnikiem opłacalności większości aktywów.

Znaczenie opłaty zastępczej

Mechanizm opłaty zastępczej jest istotny, bo wpływa na to, czy podmioty zobowiązane mogą w określonych warunkach wykonać obowiązek przez wpłatę, czy muszą realnie kupić i umorzyć certyfikaty. Z komunikatu URE na 2026 r. wynika, że dla zielonych świadectw obowiązek ma być realizowany przez umorzenie świadectw, ponieważ roczna cena średnioważona nie przekroczyła wartości jednostkowej opłaty zastępczej.

W praktyce wzmacnia to popyt na same certyfikaty. Jeżeli obowiązku nie można łatwo wykonać przez wpłatę, podmioty zobowiązane muszą kupować świadectwa. To podtrzymuje mechanizm popytowy nawet przy relatywnie niskich notowaniach.

Wpływ ceny zielonych certyfikatów na OZE

Wpływ nadal istnieje, ale nie jest równy dla całego sektora. Najsilniej cena zielonych certyfikatów oddziałuje na starsze instalacje OZE objęte systemem świadectw pochodzenia. Dla takich aktywów certyfikat pozostaje dodatkowym przychodem wpływającym na EBITDA, wycenę projektu, zdolność do obsługi długu i decyzje dotyczące dalszej eksploatacji.

Nie jest to jednak czynnik dominujący. Przy cenie certyfikatu około 26–27 zł/MWh i cenach energii wielokrotnie wyższych główny strumień przychodu pochodzi ze sprzedaży energii. Certyfikat pozostaje dodatkiem poprawiającym wynik finansowy, szczególnie w przypadku starszych farm wiatrowych, małych hydroelektrowni i instalacji biomasowych.

Dla nowych inwestycji znaczenie zielonych certyfikatów jest już ograniczone. System dotyczy zasadniczo instalacji uruchomionych przed 1 lipca 2016 r., dlatego bieżący rozwój OZE odbywa się głównie poza tym modelem wsparcia. W efekcie cena zielonych certyfikatów nie jest dziś kluczowym parametrem dla większości nowych projektów PV i wiatrowych.

Wpływ na odbiorców i rynek energii

Zielone certyfikaty nie wpływają wyłącznie na producentów OZE. Dla podmiotów zobowiązanych są kosztem realizacji obowiązku regulacyjnego. W praktyce oznacza to, że koszt wsparcia części OZE przechodzi przez rynek sprzedaży energii i obciąża uczestników, którzy muszą pozyskać prawa majątkowe i przedstawić je do umorzenia.

Z punktu widzenia ekonomii systemu to klasyczny mechanizm transferu. Po jednej stronie dodatkowy przychód trafia do wytwórców energii odnawialnej objętych systemem. Po drugiej stronie powstaje dodatkowy koszt zgodności regulacyjnej. Z tego powodu cena certyfikatu ma znaczenie nie tylko dla właścicieli aktywów OZE, ale również dla sprzedawców energii i części odbiorców przemysłowych, dla których istotne pozostają także parametry jakości zasilania i pracy systemu elektroenergetycznego.

Rynek w dwóch tabelach

Mechanizm rynku zielonych certyfikatów

EtapCo się dziejeZnaczenie dla rynku
Wytworzenie energiiInstalacja objęta systemem produkuje energię z OZEPowstaje podstawa do uzyskania świadectwa pochodzenia
Sprzedaż certyfikatuPrawa majątkowe trafiają na rynek TGETworzy się podaż certyfikatów
Zakup przez podmiot zobowiązanySprzedawca energii lub inny podmiot nabywa prawa majątkowePowstaje popyt regulacyjny
Umorzenie świadectwaCertyfikat służy wykonaniu obowiązku ustawowegoRynek realizuje funkcję wsparcia OZE
Rozliczenie ekonomiczneProducent otrzymuje dodatkowy przychód poza energiąCertyfikat wpływa na wynik finansowy aktywa

Znaczenie certyfikatu dla różnych segmentów OZE

SegmentZnaczenie ceny zielonego certyfikatu
Starsze instalacje objęte systemem świadectwNadal istotne dla przychodu i rentowności
Instalacje z kończącym się okresem wsparciaWażne przy decyzjach o dalszej eksploatacji
Nowe inwestycje OZEOgraniczone lub marginalne
Portfele historyczne aktywów OZEIstotne dla wyceny i planowania przychodów
Rynek sprzedaży energiiKoszt realizacji obowiązku po stronie podmiotów zobowiązanych

Co naprawdę warto obserwować?

Dla oceny przyszłej ceny zielonych certyfikatów najważniejsze są cztery elementy: miesięczne i roczne ceny PMOZE publikowane przez TGE, poziom obowiązku umorzenia ustalany w rozporządzeniach, komunikaty URE dotyczące zasad realizacji obowiązku i relacji do opłaty zastępczej oraz tempo wychodzenia kolejnych instalacji z systemu świadectw pochodzenia.

To właśnie ten zestaw pozwala realnie ocenić, czy rynek ma przed sobą raczej okres stabilizacji, dalszej presji cenowej czy umiarkowanego odbicia. Najmocniejszą zmienną pozostaje jednak nadal popyt regulacyjny. W tym segmencie rynku to regulator w największym stopniu wyznacza warunki ekonomiczne.

Podsumowanie

Cena zielonych certyfikatów to cena instrumentu wsparcia osadzonego w prawie energetycznym. Nie jest prostą ceną zielonej energii. Jej poziom wynika głównie z relacji między obowiązkiem umorzenia a podażą świadectw, a nie tylko z sytuacji na rynku energii.

Dziś zielone certyfikaty mają znaczenie przede wszystkim dla starszych instalacji OZE objętych systemem świadectw pochodzenia. Przy notowaniach rzędu około 26–27 zł/MWh stanowią dodatkowy przychód, ale nie główny filar ekonomiki projektu. Dla nowych inwestycji ich rola jest ograniczona, natomiast dla aktywów historycznych pozostają ważnym elementem modelu przychodowego i wyceny.


Źródła:

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze